Skip to main content

Platforma raportowania Logowanie

Czy alfabet fonetyczny NATO (Alfa-Bravo-Charlie) jest aby na pewno fenomenalny?

05.03.2026

Czy alfabet fonetyczny NATO (Alfa-Bravo-Charlie) jest aby na pewno fenomenalny?

Parę słów na 70-lecie.

Ani fonetyczny ani stworzony przez NATO, ale zaistealfabet. 1 marca 1956 roku NATO przyjęło listę słów, których należy używać w komunikacji, aby uniknąć nieporozumień. Mamy tutaj do czynienia z niezwykle zmyślnym system literowania wyrazów wymyślonym tak naprawdę przez ICAO – Międzynarodową Organizację Lotnictwa Cywilnego. 

A – Alfa B – Bravo C – Charlie D – Delta E – Echo F – Foxtrot G – Golf H – HotelI – India
J – Juliett
K – Kilo
L – Lima
M – Mike​​
N – November
O – Oscar
P – Papa
Q – Quebec
R – Romeo
S – Sierra
T – Tango
U – Uniform
V – Victor
W – Whiskey
X – X-ray
Y – Yankee
Z – Zulu

Tylko co mają wspólnego Zulu i Foxtrot? Tango i Sierra? Dlaczego wybrano te właśnie wyrazy? O tym za chwilę. Najpierw: po co?

Telefon wynaleziono w 1876 roku, ale jakość połączeń szybko dała o sobie znać i okazało się, że literowanie np. nazwisk jest zaskakująco pomyłkogenne, ponieważ niektóre angielskie litery brzmią do siebie podobnie: P i B, K i J, D i T… Pierwsze sposoby ratowania się okazały się dość karkołomne. Na pierwszej linii frontu były telegrafistki i telegrafiści, którzy w 1904 dostali instrukcje jak działać. Literując należało podawać dla każdej litery także litery okoliczne, np. zamiast mówić „B” należało mówić ABC, zamiast „F” EFG. I tak pisząca te słowa przedstawiłaby się jakoś tak: lMn Ab qRs hIj Ab. Pomysł dość pokrętny. 

Już kilka lat później pojawiła się sugestia, żeby podawać imię rozpoczynające się na daną literkę. „A” jak Adam, „H” jak Henryk. Okazało się jednak, że i ten system ma swoje wady, bo przecież istnieją takie pułapki jak P jak Polly, M jak Molly, J jak Jean i G jak Gene. Stąd niewiele pewien pracownik Western Union wymyślił ustandaryzowaną listę słów powszechnie używanych, które miały pomóc. Adams – Boston – Chicago – Denver – Edward… Nad podobnym systemem pracowali równolegle specjaliści z amerykańskiej marynarki wojennej, którzy z kolei wymyślili listę: Ash – Back – Chain – Dog – Egg… i z armii brytyjskiej: Ack – Beer – Charlie – Don – Edward…. Ostatecznie każdy miał swój własny system – piloci inny niż marynarze, jedne wojska inny niż drugie. II Wojna Światowa musiała przynieść tu ujednolicenie. I tak w 1942 z inicjatywy armii amerykańskiej powstała jednostka badawcza – Laboratorium Psycho-Akustyczne – na Uniwersytecie Harvarda. Naukowcy przeanalizowali 2400 słów pod kątem czytelności i użyteczności i tak powstał alfabet zwany Able-Baker (Able-Baker-Charlie-Dog – Easy…), którego używały anglo-języczne armie.

Jednak już pod koniec wojny intensywnie rozwijało się lotnictwo nie tylko wojskowe, ale także cywilne i zaistniała potrzeba lotniczych ustaleń na poziomie międzynarodowym i tak w 1944 powstała ICAO – International Civil Aviation Organization z siedzibą w Quebecu. Organizacja próbowała początkowo używać alfabetu Able-Baker jednak okazało się, że dla osób nieznających angielskiego nie wszystkie rzeczy były możliwe do wymówienia. Np. G jak George nieobeznany z angielskim Hiszpan mógłby wypowiedzieć jako coś na kształt Hay-Or-Hay. I tutaj znów wkracza nauka i  prof. Jean-Paul Vinay z Montrealu, który uznał, że każde używane słowo musi spełnić następujące kryteria:

  1. Być słowem żywym i używanym w angielskim, francuskim i hiszpańskim
  2. Być łatwym do wymówienia przez pilotów na całym świecie
  3. Być łatwym w transmisji radiowej
  4. Mieć podobną pisownię po angielsku, francusku i hiszpańsku
  5. Nie być w żaden sposób gorszące

Słowa testowane były na skali łatwości wymówienia oraz możliwości pomylenia ich z innym słowem z listy (np. w toku pracy odpadł „Nectar” jako zbyt podobny do „Victor”) i w ten sposób fascynujące badania lingwistyczne i tysiące godzin testów ostatecznie wyłowiły 26 słów, które wymyśliło ICAO, a przyjęło 1 marca 1956 roku NATO. 

Czy alfabet fonetyczny NATO (Alfa–Bravo–Charlie) jest zatem fenomenalny? Trudno o lepszy przykład tego jak językoznawstwo, psychologia i praktyczna potrzeba komunikacji potrafią stworzyć system niemal doskonały.

Dowiedz się więcej i sprawdź źródła, o które oparliśmy ten materiał:

https://www.icao.int/history

https://www.governmentattic.org/4docs/ICAO-WordSpellingAlphabet_1959.pdf

https://en.wikipedia.org/wiki/NATO_phonetic_alphabet#cite_note-39

Maria Gutowska, metodyk szkoły językowej Advantis

Advantis - logo sygnet

Następny krok

Jeśli macie Państwo dodatkowe pytania lub chcielibyście otrzymać ofertę zapraszamy do kontaktu.